Lokalizacja:
Trastevere
Czas zwiedzania:
1-2 godziny
Dlaczego warto tu przyjść?
Trastevere to absolutna stolica rzymskiej tradycji kulinarnej. To najlepsze miejsce w mieście, by zjeść kremowe cacio e pepe, chrupiącą pinsę czy legendarne rzymskie flaczki (trippa alla romana). Zapach palonej kawy z tradycyjnych palarni miesza się tu z aromatem świeżej bazylii i sosu pomidorowego, który ulatnia się z otwartych okien kuchni.
Jak dotrzeć na Zatybrze?
Na Zatybrze najlepiej dotrzeć na piechotę z historycznego centrum Rzymu, wsiąść w autobus komunikacji miejskiej lub skorzystać z kolei. Choć nie dojeżdża tam metro, dzielnica jest świetnie skomunikowana.
- Pociąg: Najszybsza opcja to pociągi regionalne (kierunek Civitavecchia lub Pisa) odjeżdżające z dworca Termini i zatrzymujące się na stacji Roma Trastevere (czas przejazdu około 15 minut). Stamtąd na właściwe Zatybrze można dojść pieszo w około 10 minut lub podjechać tramwajem nr 8.
- Autobus: Przez Zatybrze kursują m.in. linie H, 23, 125 i 280. Autobusy dojeżdżają od strony Watykanu.
- Tramwaj: Linia 8 jest jedzie z historycznego centrum od placu Largo di Torre Argentina (niedaleko Panteonu) i przejeżdża przez Tyber wprost na Zatybrze.
- Pieszo: Zatybrze znajduje się tuż za Tybrem. Bez problemu dojdziesz tu pieszo np. z Watykanu (około 20 minut wzdłuż rzeki) lub z okolicy Panteonu i Piazza Navona.
Na co zwrócić uwagę?

Bazylika Matki Bożej na Zatybrzu
Świątynia została założona już w III wieku z inicjatywy papieża Kaliksta I, w czasach gdy chrześcijanie musieli jeszcze kryć się w podziemiach. Jej wnętrze zdobią mieniące się złotem XII-wieczne mozaiki.

Piazza Trilussa i Most Sykstyński
Piazza Trilussa tętni życiem od popołudnia do późnej nocy. Ludzie siadają na kamiennych schodach, by słuchać muzyków ulicznych i pić wino. Plac łączy się z historycznym centrum Rzymu przez most Ponte Sisto.

Villa Farnesina i Porta Settimiana
Idąc na północ wzdłuż murów aureliańskich, miniesz bramę Porta Settimiana. Tuż za nią kryje się Villa Farnesina, w której można zobaczyć m.in. freski Rafaela Santi.

Bazylika św. Cecylii
Ukryty w spokojniejszej części dzielnicy kościół poświęcony jest 14-letniej męczennicy i patronce muzyków. Świątynia pochodzi z IX wieku, a jej największe skarby kryją się pod ziemią.

Wzgórze Janikulum
Wznosi się dumnie tuż za Zatybrzem i oferuje jedną z najpiękniejszych panoram na cały Rzym. Na wzgórzu trafisz na Fontannę Acqua Paola, zwaną pieszczotliwie Il Fontanone.
Jak zwiedzać Zatybrze?
Najlepiej zaplanować wizytę w godzinach późnopopołudniowych (około 16:30–17:00). Pozwoli Ci to na spokojne obejrzenie kościołów (które często mają przerwę we wczesnych godzinach popołudniowych) i płynne wejście w wieczorną atmosferę rzymskiej kolacji.
Zatybrze to kulinarna stolica Rzymu, ale uwaga: bliskość Piazza Trilussa i Santa Maria in Trastevere sprzyja pułapkom turystycznym. Aby zjeść autentyczną carbonarę, amatricianę czy cacio e pepe, udaj się w głąb bocznych, słabiej oświetlonych alejek (szczególnie w okolicach za Via della Lungaretta).
Gdzie ruszyć dalej?
Kapitol leży na styku antycznego centrum i gwarnego, nowoczesnego Rzymu, co daje Ci świetne opcje na dalszy spacer po Wiecznym Mieście.
Wyspa Tyberyjska
700 m / 10 minut pieszo
Usta Prawdy
1100 m / 15 minut pieszo

Zatybrze (Trastevere)
Zatybrze to bez wątpienia najbardziej klimatyczna i magnetyczna dzielnica Rzymu. Podczas gdy historyczne centrum po drugiej stronie rzeki onieśmiela monumentalnym antykiem, tutaj, wśród wąskich uliczek porośniętych bluszczem, rzymskich trattorii, pchlich targów i małych pracowni rzemieślniczych, bije autentyczne serce Wiecznego Miasta.
Zatybrze ma fascynującą, podwójną naturę. Za dnia to senny, pełen uroku średniowieczny labirynt, w którym pranie suszy się nad głowami przechodniów, a czas płynie leniwie. Wieczorem Trastevere zamienia się w tętniącą życiem, gwarną stolicę rzymskiego dolce vita i dobrej kuchni – mekkę dla smakoszy i młodzieży z całego świata. Mimo najazdu turystów, dzielnica ta w przedziwny sposób zdołała obronić swoją tożsamość i dumę.
Nazwa Trastevere pochodzi od łacińskiego Trans Tiberim, co oznacza dosłownie „Za Tybrem”. W okresie królewskim (753–509 p.n.e.) te tereny należały do odwiecznych wrogów Rzymu, Etrusków, którzy nazywali je Ripa Etrusca (etruskim brzegiem). Rzymianie podbili ten obszar głównie po to, by kontrolować rzekę z obu stron, jednak przez długi czas nie chcieli go zabudowywać. Jedynym łącznikiem z miastem był Pons Sublicius – prymitywny most wzniesiony na drewnianych palach, który w razie zagrożenia można było błyskawicznie rozebrać.
Sytuacja zmieniła się w czasach Republiki (od 509 r. p.n.e.). Bliskość rzeki sprawiła, że na Zatybrzu masowo osiedlali się rybacy, żeglarze oraz robotnicy portowi. Przez wieki była to dzielnica imigrantów z Bliskiego Wschodu. To tutaj od czasów republiki do późnego średniowiecza zamieszkiwała rzymska społeczność żydowska oraz syryjska. Dopiero cesarz August oficjalnie włączył ten rejon w granice administracyjne Rzymu jako XIV Region (Trans Tiberim).
Co ciekawe, obok ciasnych domostw biedoty, na zboczach tutejszych wzgórz swoje gigantyczne, luksusowe rezydencje i ogrody (Horti Caesaris) budowali najpotężniejsi Rzymianie – w tym Juliusz Cezar oraz słynna rzymska kurtyzana i arystokratka Klodia. Aby chronić te tereny przed najazdami plemion germańskich, w III wieku cesarz Aurelian otoczył Zatybrze potężnym systemem murów obronnych.
W średniowieczu dzielnica zamieniła się w gęsty, chaotyczny labirynt krętych i ślepych zaułków. Domy budowano tak ciasno, że z ich fasad wystawały drewniane zadaszenia i balkony (tzw. mignani), uniemożliwiające przejazd jakimkolwiek powozom. Nakazał je usunąć dopiero papież Sykstus IV pod koniec XV wieku. Ten sam papież rozpoczął wielką rewolucję drogową. Do tej pory ulice Zatybrza były bagniste i nieutwardzone. Najpierw wyłożono je cegłami, a z czasem charakterystyczną, czarną, bazaltową kostką brukową tzw. sanpietrini, po której do dziś spacerują mieszkańcy i turyści.
