Wyspa Tyberyjska

Wyspa Tyberyjska

Lokalizacja:

Rzym

Czas zwiedzania:

30 minut

Dlaczego warto tu przyjść?

Spacer po wyspie na środku Tybru pozwala odetchnąć od rzymskiego skwaru. To unikalne uczucie, do chodzisz tu po kamieniach i mostach, które pamiętają Juliusza Cezara i rzymskie legiony. Wieczorami bulwary wokół wyspy ożywają, zapełniają się bary, a ludzie spacerują po kolacji zjedzonej na Zatybrzu.

Jak dotrzeć na Wyspę Tyberyjską?

Na Wyspę Tyberyjską najszybciej dotrzesz pieszo od strony historycznego centrum Rzymu lub Zatybrza. Ze względu na zabytkowy charakter okolicy, na samą wyspę nie dojeżdża żaden autobus ani metro.

  • Autobus: W pobliże Wyspy Tyberyjskiej dojeżdżają linie autobusowe H, 8, 23, 170, 280. Wysiądź na przystanku Foro Olitorio, Lgt De’ Cenci/Arenula lub P.Za Monte Savello. Stąd w 3 minuty dostaniesz się na Wyspę Tyberyjską przez most Ponte Fabricio.
  • Pieszo: Wyspa Tyberyjska położona jest zaledwie 10–15 minut spacerem od Koloseum czy Panteonu. Bez problemu dojdziesz tu prosto z sąsiadującej dzielnicy Zatybrze (Trastevere) lub historycznego centrum.

Na co zwrócić uwagę?

Wyspa Tyberyjska

Bazylika św. Bartłomieja

W 1000 roku, podczas słynnego zjazdu gnieźnieńskiego, cesarz Otton III otrzymał od Bolesława Chrobrego relikwię – ramię św. Wojciecha. Cesarz przywiózł je do Rzymu i złożył właśnie w tej bazylice.

Wyspa Tyberyjska

Most Cestiusza

Zbudowany przez urzędnika Lucjusza Cestiusza, stanowił bramę wjazdową na Zatybrze. Przechodził przez niego m.in. triumfalny orszak cesarza Tytusa po zburzeniu Jerozolimy w 70 roku n.e.

Wyspa Tyberyjska

Most Fabrycjusza

To najstarszy most w Rzymie. Wzniósł go Lucjusz Fabrycjusz, kurator dróg. Most stanowił część Via Sacra – drogi prowadzącej na Kapitol, i był świadkiem pochodów triumfalnych.

Kiedy najlepiej przyjść na Wyspę Tyberyjską?

Jeśli szukasz tętniącej życiem, rzymskiej atmosfery, najlepszym czasem na wizytę są miesiące letnie (od połowy czerwca do końca sierpnia), późnym popołudniem i wieczorem. To wtedy na nadrzecznych bulwarach wokół wyspy odbywa się festiwal Lungo il Tevere Roma. Kamienne nabrzeża zamieniają się w tętniący życiem deptak pełen restauracyjnych ogródków, barów pod gołym niebem, kin plenerowych oraz stoisk rzemieślniczych, a sama wyspa jest przepięknie, nastrojowo oświetlona.

Jeśli z kolei chcesz w ciszy poczuć mistyczny klimat tego miejsca, wejść do Bazyliki św. Bartłomieja bez pośpiechu, wybierz godziny poranne (między 9:00 a 11:00) w ciągu tygodnia.

Wyspa Tyberyjska (Isola Tiberina)

W samym sercu Rzymu, tam gdzie rzeka Tyber łagodnie zakręca, leży miejsce magnetyczne i przesiąknięte tajemnicą – Wyspa Tyberyjska. Ma zaledwie 270 metrów długości i 67 metrów szerokości, ale jej historia mogłaby obdzielić niejedno wielkie miasto.

Rzymianie od wieków patrzyli na nią w wyjątkowy sposób. Już w starożytności nadano jej kształt kamiennego okrętu z trawertynowym dziobem i rufą oraz obeliskiem pośrodku, który miał imitować maszt. Co najbardziej niezwykłe, Wyspa Tyberyjska od ponad dwóch tysiącleci nieprzerwanie pełni tę samą funkcję: jest enklawą medycyny, niesienia pomocy chorym oraz miejscem, gdzie splatają się antyczne mitologie, chrześcijańskie cuda i niezwykły, polski akcent z czasów pierwszych Piastów.

Z powstaniem wyspy wiążą się dwie skrajnie różne, fascynujące legendy. Pierwsza, o charakterze politycznym, sięga końca VI wieku p.n.e. Głosi ona, że ostatni rzymski król, okrutny tyran Tarkwiniusz Pyszny, doprowadził lud Rzymu do ostateczności. Wściekli mieszkańcy obalili monarchę, a jego ciało wrzucili do Tybru. Na jego zwłokach zaczął osadzać się niesiony prądem muł, piasek i rzeczne odpady, tworząc z czasem stały ląd. Z powodu nienawiści do tyrana, Rzymianie przez stulecia uważali ten teren za przeklęty i odmawiali jego zagospodarowania.

Wszystko zmieniło się w 291 roku p.n.e., kiedy Rzym nawiedziła dziesiątkująca miasto zaraza. Zrozpaczeni kapłani, za radą świętych Ksiąg Sybillińskich, wysłali poselstwo do Epidauros w Grecji, serca kultu Asklepiosa (Eskulapa), boga medycyny. Misja zakończyła się sukcesem: Rzymianie zabrali na pokład świętego węża, będącego ziemskim ucieleśnieniem bóstwa. Jak opisuje poeta Owidiusz, gdy okręt wpływał do Rzymu, wąż niespodziewanie uciekł z pokładu, wskoczył do Tybru i dopłynął do brzegów Wyspy Tyberyjskiej, gdzie zniknął w gęstwinie. Uznano to za jednoznaczny znak od bogów. Zaraza ustąpiła, a wdzięczni Rzymianie wznieśli na wyspie monumentalną Świątynię Eskulapa.

Aby ułatwić dostęp do sanktuarium, Rzymianie połączyli wyspę ze stałym lądem dwoma potężnymi, kamiennymi mostami, przez co w starożytności zyskała ona oficjalną nazwę Insula Inter-Duos-Pontes (Wyspa pomiędzy dwoma mostami). Obie konstrukcje (Ponte Fabrizio i Ponte Cestio) przetrwały do naszych czasów i stanowią bezcenny zabytek rzymskiej inżynierii. Patrząc z wyspy na południe, dostrzeżesz stojący pośrodku rzeki kamienny łuk. To pozostałość po pierwszym kamiennym moście Rzymu, zbudowanym w II wieku p.n.e. Przez stulecia był niszczony przez kapryśny prąd rzeki, ostatecznie zawalił się podczas katastrofalnej, największej w historii wyspy powodzi w XVI wieku i nigdy nie został odbudowany.

W samym centrum wyspy, dokładnie na fundamentach dawnej pogańskiej świątyni Eskulapa, stoi Bazylika św. Bartłomieja Apostoła (San Bartolomeo all’Isola). Świątynia powstała pod koniec X wieku z inicjatywy cesarza Ottona III. Choć wnętrze kościoła zostało mocno przebudowane w okresie baroku, kryje ono nienaruszony skarb z czasów ottońskich. Na schodach prowadzących do prezbiterium znajduje się marmurowa studzienka (cembrowina), wykonana ze starożytnej kolumny. Wykuto na niej cztery płaskorzeźby: Chrystusa, św. Bartłomieja, cesarza Ottona III oraz św. Wojciecha w stroju biskupim. Co ciekawe, studnia stoi dokładnie w miejscu, gdzie w starożytności biło źródło z uzdrawiającą wodą w świątyni Eskulapa.

Starożytny kult Eskulapa nie umarł. Bezpośrednim kontynuatorem tradycji medycznej wyspy jest działający do dziś na wyspie Szpital Bonifratrów – Ospedale Fatebenefratelli. Zakon bonifratrów przejął opiekę nad chorymi w XVI wieku. Nazwa szpitala oznacza dosłownie „Czyńcie dobrze, bracia” i nawiązuje do słów, którymi zakonnicy witali chorych i zbierali jałmużnę na ulicach Rzymu.

Gdzie ruszyć dalej?

Wyspa Tyberyjska to idealny pomost komunikacyjny, z którego możesz ruszyć na dalsze zwiedzanie Wiecznego Miasta.

Zatybrze

500 m / 7 minut pieszo

Usta Prawdy

700 m / 10 minut pieszo