Largo di Torre Argentina

Largo di Torre Argentina

Lokalizacja:

Via di Torre Argentina

Czas zwiedzania:

45 minut

Dlaczego warto tu przyjść?

Stojąc na kładce, spójrz na fundamenty otaczających plac kamienic. Wizyta na Largo di Torre Argentina w namacalny sposób pokazuje, jak bardzo rozrósł się Rzym przez ostatnie dwa tysiące lat i jak głęboko pod współczesnym poziomem gruntu kryje się prawdziwa historia.

Jak dotrzeć do Largo di Torre Argentina?

Largo di Torre Argentina znajduje się w antycznej części Rzymu. Najwygodniej dotrzeć tu komunikacją miejską.

  • Autobus: Na przeciwko Largo di Torre Argentina zatrzymują się linie autobusowe 30, 46, 70, 81, 87, 492, 628 i 916 (przystanek Via Torre Argentina).
  • Tramwaj: Możesz to także dojechać tramwajem linii 8 wysiadając na przystanku Arenula/Cairoli i przejść 250 metrów.
  • Pieszo: W około 7 minut dotrzesz tu z okolicy Panteonu, idąc ulicami Via della Minerva, Via dei Cestari i Largo delle Stimmate. W podobnym czasie dotrzesz tutaj z Piazza Navona idąc ulicami Corso del Rinascimento a następnie Corso Vittorio Emanuele II.

Na co zwrócić uwagę?

Largo di Torre Argentina

Zarys Kurii Pompejusza

Stojąc na tarasie widokowym naprzeciwko wieży, przypatrz się fundamentom tuż za okrągłą Świątynią B. Tam znajdowała się sala obrad Senatu. Po morderstwie Cezara miejsce to zostało zamurowane na rozkaz Augusta.

Largo di Torre Argentina

Koty na Largo di Torre Argentina

Spójrz na starożytne mury. Wolontariusze zaadaptowali część nisz na małe kocie sypialnie. Zobaczysz tam miski, koce, a przede wszystkim tabliczki z imionami swoich podopiecznych.

Zwiedzanie Largo di Torre Argentina

Largo di Torre Argentina można oglądać bezpłatnie przez całą dobę z poziomu ulicy Via di Torre Argentina. Wejście na teren archeologiczny jest płatne.

Godziny zwiedzania

Zwiedzanie stanowiska archeologicznego Largo di Torre Argentina możliwe jest codziennie oprócz poniedziałku w godzinach od 12:00 do 19:00.

Bilety wstępu

  • bilet normalny: 7,00 €
  • bilet ulgowy: 4,00 €

Bilet ulgowy przysługuje obywatelom Unii Europejskiej w wieku 18-25 lat.

Largo di Torre Argentina

W samym sercu współczesnego Rzymu, pośród warkotu silników i pędzących autobusów, znajduje się wielkie, prostokątne zagłębienie w ziemi. To Largo di Torre Argentina, plac położony na dawnym Polu Marsowym (Campus Martius), dokładnie pomiędzy Cyrkiem Flaminiusza a Teatrem Pompejusza. Dla jednych to miejsce najsłynniejszego morderstwa politycznego w dziejach świata, dla innych najpopularniejsze schronisko dla kotów we Włoszech. Odkryty na nowo w czasach nowożytnych plac jest unikalnym, głębokim na 6 metrów oknem do świata Rzymu z okresu republiki.

Nazwa placu może być myląca i nie ma ona absolutnie nic wspólnego z Ameryką Południową. Słowo Argentina odsyła nas bezpośrednio do alzackiego Strasburga, który w czasach rzymskich nosił łacińską nazwę Argentoratum. To właśnie stamtąd pochodził Johannes Burckardt, wpływowy papieski mistrz ceremonii, który w Rzymie dorobił się przydomka „Argentinus”. W 1503 roku Burckardt wybudował przy pobliskiej via del Sudario swoją prywatną rezydencję, zwaną dziś Casa del Burcardo, do której przylegała monumentalna wieża. Z biegiem stuleci cała okolica, a ostatecznie odkopany w XX wieku plac, przejęły tę potoczną, „strasburską” nazwę.

Prace budowlane ruszyły natychmiast i były prowadzone z niespotykanym dotąd rozmachem aż do śmierci cesarza w 68 roku n.e. Genialni rzymscy architekci, Sewerus i Celer, zaprojektowali kompleks, który nie przypominał tradycyjnej miejskiej zabudowy. Była to gigantyczna, wiejska willa (villa suburbana) przeniesiona siłą w sam środek wielomilionowej metropolii. Cała posiadłość zajmowała niewyobrażalny obszar około 100 hektarów.

To, co dziś podziwiamy z poziomu tarasów widokowych, to kompleks czterech republikańskich świątyń zwycięstwa, które przez stulecia znajdowały się poniżej poziomu współczesnych ulic. Ponieważ w momencie odkrycia archeolodzy nie mieli stuprocentowej pewności co do ich patronów, oznaczono je po prostu pierwszymi literami alfabetu: A, B, C i D.

  • Świątynia A (Juturna): Wzniesiona jako pierwsza w całym kompleksie. Została poświęcona bogini Junonie (według nowszych badań zidentyfikowana jako świątynia nimfy Juturny). Wyróżnia się zachowanymi, imponującymi kolumnami w eleganckim stylu jońskim.
  • Świątynia B (Fortuna): Jedyna w tym zestawie zbudowana na planie koła (rotunda). Posiada sześć charakterystycznych kolumn w ozdobnym stylu korynckim. Poświęcono ją bogini Fortunie (Fortuna Huiusce Diei – Fortunie Dnia Dzisiejszego), która miała przynosić szczęście w danym dniu.
  • Świątynia C (Feronia): Pochodząca z III wieku p.n.e. budowla, do której prowadziły monumentalne schody. Przeznaczona była dla starożytnej bogini płodności i lasów – Feronii.
  • Świątynia D (Lares Permarini): Największa z całego kompleksu, wybudowana w II wieku p.n.e. Prawdopodobnie była poświęcona Jowiszowi (lub bóstwom opiekuńczym żeglarzy – Larom). Jej większa część wciąż spoczywa nietknięta pod asfaltem sąsiedniej ulicy via Florida.

Najbardziej magnetycznym punktem Largo di Torre Argentina nie są jednak same świątynie, lecz to, co znajduje się na zachodnim skraju placu. Przetrwały tam pozostałości portyku Teatru Pompejusza.

Wzniesiony w 55 roku p.n.e. przez wielkiego wodza Gnejusza Pompejusza triumfalny kompleks był absolutnym arcydziełem inżynierii i pierwszym stałym, kamiennym teatrem w Rzymie. Ogromna widownia mogła pomieścić nawet 20 000 widzów, stając się areną dla spektakularnych sztuk, płomiennych przemówień oraz walk gladiatorów.

Do teatru przylegała bezpośrednio Kuria Pompejusza – monumentalna sala zgromadzeń, w której czasowo debatował rzymski Senat. To właśnie tutaj, na schodach kurii, rozegrał się jeden z najbardziej dramatycznych momentów w historii ludzkości. 15 marca 44 roku p.n.e. (słynne idy marcowe) grupa spiskowców pod wodzą Brutusa i Kasjusza zadała 23 ciosy sztyletem Juliuszowi Cezarowi. Śmierć dyktatora, która miała ratować demokrację, paradoksalnie przypieczętowała upadek Republiki Rzymskiej i otworzyła drogę do powstania Cesarstwa pod wodzą Oktawiana Augusta.

Przez niemal dwa tysiące lat sekrety tego miejsca były pogrzebane pod warstwami średniowiecznych i nowożytnych domów. Wszystko zmieniło się w 1929 roku, kiedy dyktator Benito Mussolini zarządził gigantyczną przebudowę i modernizację tej części Rzymu. Podczas wyburzania starych kamienic robotnicy dokopali się do antycznych struktur ukrytych 6 metrów pod ziemią. Prace budowlane natychmiast wstrzymano na rzecz wielkich wykopalisk archeologicznych.

Gdy archeolodzy oczyścili teren, w głębokim wykopie niemal natychmiast pojawiły się… koty. Powstało tu Schronisko dla kotów Torre Argentina (Colonia Felina di Torre Argentina). Dziś, w podziemnej części placu, wolontariusze prowadzą profesjonalne schronisko, opiekując się kastracją, leczeniem i wyżywieniem stada liczącego około 250 kotów.

Gdzie ruszyć dalej?

Largo di Torre Argentina to doskonały punkt startowy do dalszego spaceru po rzymskim Centro Storicoi odkrywania kolejnych miejsc na mapie Wiecznego Miasta.

Campo de’ Fiori

500 m / 7 minut pieszo

Panteon

500 m / 7 minut pieszo