-
Lokalizacja: Campo de’ Fiori, 00186 Rzym
-
Czas zwiedzania: 60-90 minut
Dlaczego warto tu przyjść?
Dzielnica Campo de’ Fiori to jedno z niewielu miejsc w centrum Rzymu, gdzie przetrwał układ kamienic pamiętających czasy odrodzenia. Zobaczysz tu budynki ufundowane z wygranych w kości i domy papieskich metres, które pokazują ludzkie oblicze dawnych elit.
Jak dotrzeć do dzielnicy Campo de’ Fiori?
Do dzielnicy Campo de’ Fiori w Rzymie najszybciej dostaniesz się pieszo z okolicy Panteonu, Piazza Navona lub Zatybrza. W okolice placu Campo de’ Fiori możesz również dojechać komunikacją miejską.
Autobus
W pobliżu placu Campo de’ Fiori zatrzymuje się wiele linii (np. 46, 62, 64, 70, 916). Wysiądź na przystanku Corso Vittorio Emanuele II (przy skrzyżowaniu z via della Chiesa Nuova lub tuż przy Piazza Navona). Stamtąd czeka Cię kilkuminutowy spacer.
Tramwaj
Wsiądź w tramwaj linii 8 i wysiądź na przystanku Arenula/Cairoli. Stamtąd dojdziesz na plac pieszo w około 5 minut, kierując się w stronę Tybru i w górę via dei Giubbonari.
Pieszo
Z Piazza Navona dotrzesz do dzielnicy Campo de’ Fiori w 10 minut idąc przez Via della Cuccagna i Piazza della Cancelleria. Z Panteonu czeka Cię 12-minutowy spacerem ulicami Via di S. Eustachio, Piazza di S. Eustachio, Via dei Canestrari, Via della Cuccagna oraz Corso Vittorio Emanuele II.
Na co zwrócić uwagę?

Plac Campo de’ Fiori
Każdego poranka plac zamienia się w niezwykle gwarny targ. W samym centrum placu wznosi się posępny, odlany z brązu pomnik Giordana Bruna, który został tu spalony na stosie w 1600 roku za herezję.

Fontanna Żółwi
Na terenie dawnego getta żydowskiego stoi Fontana delle Rane. Czterech nagich młodzieńców podtrzymuje misę. Wszyscy mają w identyczny sposób zgięte palce u stóp. Za to dodane sto lat później żółwie wyglądają jak żywe.

Palazzo della Cancelleria
Ten gmach to absolutna perła architektury wczesnego renesansu i pierwszy tak spektakularny pałac w Rzymie. Jego monumentalna fasada przypomina wielki transatlantyk cumujący w wąskiej uliczce.

Palazzo Farnese
To jeden z najwspanialszych pałaców rzymskiego renesansu, będący manifestem potęgi i ambicji kardynała Alessandro Farnese. Budynek zyskał miano jednego z czterech cudów Rzymu.
Dzielnica Campo de’ Fiori
Są w Rzymie miejsca, gdzie historia nie jest pomnikowa, ale gwarna, namiętna, a czasem brutalna i mroczna. Taki właśnie jest rejon Campo de’ Fiori oraz przylegające do niego kwartały dawnego getta żydowskiego i ulicy Via Giulia. To tutaj renesansowy przepych mieszał się z hazardem wysokich dostojników kurii, oficjalny rygor moralny z podatkami od prostytucji, a wielka filozofia z płomieniami inkwizycyjnych stosów.
W okresie starożytności obszar dzisiejszego placu Campo de’ Fiori był niezagospodarowanym, podmokłym terenem graniczącym z Teatrem Pompejusza. W średniowieczu miejsce to porosło bujną roślinnością i łąkami, co dało mu nazwę, którą nosi do dziś: Campo de’ Fiori, czyli dosłownie „Pole kwiatów”.
Dopiero w XV wieku, na polecenie papieża Kaliksta III, plac został wybrukowany i szybko stał się strategicznym punktem na mapie Rzymu. Wokół niego zaczęły wyrastać hotele, gospody oraz monumentalne pałace kardynalskie. Przez stulecia plac pełnił podwójną funkcję: w dni powszednie był tętniącym życiem rynkiem handlowym, a w dniach procesji i egzekucji – oficjalnym miejscem straceń rzymskiej inkwizycji.
Architektura tego rejonu to fascynujący mariaż surowego, wczesnorenesansowego monumentalizmu z późniejszym, iluzjonistycznym barokiem, który miał za zadanie nie tylko olśniewać, ale i teatralnie oszukiwać widza.
W 1555 roku papież Paweł IV bullą „Cum nimis absurdum” utworzył tutaj pierwsze w historii Europy oficjalne żydowskie getto, zamykane na noc, z surowym nakazem noszenia przez mężczyzn żółtych kapeluszy, a przez kobiety żółtych chust.
Ze stojącym w tej dzielnicy Palazzo della Cancelleria wiąże się ciekawa historia. Syn papieża Innocentego VIII, Franceschetto Cybo, namiętny hazardzista, przegrał pewnej nocy ze swoim kuzynem, kardynałem Rafaelem Riario, niewyobrażalną fortunę. Gdy wściekły papież zażądał zwrotu rodowych pieniędzy, Riario bezczelnie odpowiedział, że gotówki już nie ma, bo włożył ją w fundamenty budowanego właśnie pałacu. Kardynał nie cieszył się nim jednak wiecznie. Uwikłany później w spisek przeciwko papieżowi Leonowi X, musiał oddać gmach Watykanowi, by ocalić głowę. Został on wówczas siedzibą Kancelarii Papieskiej.
Przy malowniczej uliczce Vicolo del Gallo przetrwał dom, w którym mieszkała Vannozza Catanei, najsłynniejsza kurtyzana XV-wiecznego Rzymu. Urodziła ona kardynałowi Rodrigo Borgii (późniejszemu papieżowi Aleksandrowi VI) czworo dzieci, w tym słynną Lukrecję i Cesarego. W tamtych czasach posiadanie potomstwa przez hierarchów nie było rzadkością, ale rzadko kiedy miało tak geopolityczne konsekwencje.
Warto również zwrócić uwagę na dwa kościoły. Pierwszy z nich – San Girolamo della Carità stoi w miejscu, gdzie w przeszłości znajdował się dom św. Filipa Nereusza. Prawdziwym skarbem jest tu kaplica Spada, zaprojektowana przez genialnego Francesco Borrominiego. Użył on wielokolorowych marmurów w taki sposób, że idealnie imitują miękkie draperie i tkaniny. To czysty pokaz barokowej iluzji, gdzie twardy kamień wydaje się lekki jak jedwab. Drugi z kościołów – San Carlo ai Catinari swoją nietypową nazwę zawdzięcza rzemieślnikom, którzy prowadzili wokół swoje warsztaty wytwarzające kotły i misy (catinari).
Gdzie ruszyć dalej?
Okolice Campo de’ Fiori są perfekcyjnym punktem wypadowym do skierowania swoich kroków w kierunku urokliwego Zatybrza, na które dotrzesz pieszo w ciągu kwadransa.
Zatybrze
1000 m / 15 minut pieszo
Villa Farnesina
900 m / 15 minut pieszo
