-
Lokalizacja: Via Raffaele Persichetti, 00153 Roma RM
-
Czas zwiedzania: 20-30 minut
Dlaczego warto tu przyjść?
Kontrast pomiędzy antycznymi murami obronnymi z czerwonej cegły a śnieżnobiałą, egipską piramidą robi piorunujące wrażenie. Geometryczna konstrukcja z betonu i marmuru stoi tu niewzruszenie od ponad 2000 lat. Tutaj uciekniesz na chwilę od klasycznego rzymskiego baroku i renesansu w stronę antycznej ekstrawagancji.
Jak dotrzeć do Piramidy Cestiusza?
Do Piramidy Cestiusza w Rzymie najwygodniej dotrzeć metrem. Stacja metra znajduje się tuż obok zabytku. Alternatywnie możesz skorzystać z pociągu podmiejskiego lub licznych autobusów
Metro
Skorzystaj z linii metra B (niebieskiej) i wysiądź na stacji Piramide znajdującej się po drugiej stronie Piazza Ostiense, naprzeciwko Piramidy Cestiusza.
Autobus
W pobliże Piramidy Cestiusza dojeżdżają autobusy linii 23, 96, 715, 716, 769 oraz 780. Wysiądź na przystanku Ostiense-Piramide. Możesz również skorzystać z linii 75, 280, 719 i 775. Te autobusy zatrzymują się nieco dalej, na przystanku Marmorata/Caio Cestio.
Pociąg
Alternatywnie możesz skorzystać z pociągu podmiejskiego jadącego ze stacji Roma Termini i wysiąść na stacji Roma Porta San Paolo.
Zwiedzanie Piramidy Cestiusza
Piramidę Cestiusza można oglądać codziennie, przez całą dobę i bezpłatnie. Najlepsze widoki są z sąsiedniego cmentarza niekatolickiego. Zwiedzanie wnętrza piramidy organizowane jest okresowo i wyłącznie w grupach.
Na co zwrócić uwagę?

marmur z Carrary
Rdzeń budowli wzniesiono z cementu rzymskiego (opus caementicium), obłożono cegłą, a z zewnątrz pokryto potężnymi płytami lśniącego, białego marmuru z Carrary.

Inskrypcje testamentalne
Na wschodniej fasadzie piramidy dostrzeżesz wykute rzymskie litery. Napis głosi, komu dedykowany jest grobowiec, a mniejsza inskrypcja poniżej informuje, że budowa trwała dokładnie 330 dni.

Tajemnica pustego grobowca
Średniowieczni plądrownicy wykuli tunel od północnej strony piramidy. Ku ich rozczarowaniu, w środku nie było złota. W środku nie znaleziono ani urny z prochami, ani sarkofagu.
Piramida Cestiusza (Piramide di Caio Cestio)
Rzym kojarzy się z kolumnami, kopułami i barokowymi fontannami. Ale w samym sercu miasta, tuż obok stacji metra Piramide, stoi egipska piramida. Piramida Gajusa Cestiusza Epulona to jedyny ocalały obiekt tego typu w stolicy Włoch. Jest niesamowitym świadectwem antycznej egiptomanii, która ogarnęła rzymskie elity po tym, jak Oktawian August anektował Egipt w 30 roku p.n.e.
Kim był człowiek, który zafundował sobie tak ekscentryczny grobowiec? Gajus Cestiusz był wpływowym i bajecznie bogatym politykiem republikańskiego Rzymu. Z wyrytej na fasadzie inskrypcji dowiadujemy się, że należał do elitarnego, czteroosobowego kolegium kapłańskiego epulones. Ich zadaniem była organizacja uroczystych, sakralnych bankietów (Epulum Iovis) na cześć Jowisza Kapitolińskiego, Junony i Minerwy. Bycie epulonem oznaczało najwyższy status społeczny, potężną władzę i nieprzebrane pokłady gotówki.
Gdy Cestiusz poczuł, że zbliża się jego koniec, postanowił postawić budowlę, która zapewni mu nieśmiertelność. W testamencie zapisał jeden, bezwzględny warunek: spadkobiercy otrzymają ogromną fortunę tylko wtedy, gdy ukończą jego grobowiec w kształcie piramidy w ciągu jednego roku. Motywowani astronomiczną sumą spadkobiercy uwinęli się błyskawicznie. Cała monumentalna konstrukcja powstała w zaledwie 330 dni (prawdopodobnie między 18 a 12 rokiem p.n.e.).
Kiedy w latach 270–275 n.e. cesarz Aurelian budował potężne mury obronne wokół Rzymu, jego inżynierowie szukali oszczędności czasu i materiału. Zamiast stawiać nowy fragment muru od zera, po prostu włączyli solidną bryłę piramidy w strukturę obronną, zamieniając ją w narożny bastion.
Wbrew pozorom, piramida Cestiusza nie była w Rzymie jedyna. Jedna – Meta Romuli, stała w rejonie dzisiejszego Watykanu (przy Via della Conciliazione). Inna znajdowała się przy Via Flaminia, w miejscu, gdzie dziś stoją bliźniacze kościoły na Piazza del Popolo.
W średniowieczu, gdy pamięć o epulonie Cestiuszu zatarła się całkowicie, Rzymianie ulegli fascynującej legendzie. Ocalałą piramidę zaczęto nazywać Meta Remi (Grobowcem Remusa), a tę watykańską Meta Romuli (Grobowcem Romulusa). Przeświadczenie to było tak silne, że obie piramidy zaczęły pojawiać się w sztuce sakralnej jako punkty topograficzne. Możemy je zobaczyć jako tło scen ukrzyżowania św. Piotra u Cimabuego w Asyżu czy w słynnym tryptyku Stefaneschi autorstwa Giotta w Pinakotece Watykańskiej.
Gdzie ruszyć dalej?
Piramida Cestiusza stoi w sercu niezwykle klimatycznego i mniej turystycznego Rzymu. Jeśli chcesz pozostać w tym klimacie, zwiedź cmentarz niekatolicki. Możesz również skorzystać z pociągu podmiejskiego (stacja Ostiense) i jechać nim na Zatybrze (stacja Roma Trastevere).
Cmentarz niekatolicki
300 m / 4 minuty pieszo
Zatybrze
2 km / 13 minut pociągiem
